RSS
 

Jessica w sesji dla Mane Addicts

07 cze

Kilka dni temu na portalu Mane Addicts zajmującym się stylizacją i produktami do pielęgnacji włosów pojawił się artykuł o Jessice i produktach do włosów od Honest Company. Przy artykule pojawił się krótki wywiad oraz kilka nowych zdjęć aktorki.

O firmie Jessici Alby Honest Company słyszało już wiele kobiet, ale dopiero niedawno firma wkroczyła na rynek produktów do pielęgnacji i makijażu. Honest Beauty rozwija się i wzbogaca o kolejne produkty. W końcu przyszła pora na kosmetyki do pielęgnacji włosów – kolekcję Honest Beauty Restore, Hydrate and Styling.

MA: Co było inspiracją do powstania kolekcji Beauty Restore, Hydrate and Styling?
Jessica: Zawsze chciałam mieć produkty do pielęgnacji włosów, które zawierają alternatywne składniki, a nie zawierałyby syntetycznych zapachów, ponieważ kilka lat temu miałam okropną alergię, przez którą trafiłam do szpitala. Jest tak wiele czynników, które mogą powodować alergie u ludzi i syntetyczne zapachy najbardziej się do nich przyczyniają. Chciałam mieć jak najwięcej składników pochodzenia roślinnego i aby kosmetyki nie miały zapachu jak zwykłe produkty ziołowe. Zainspirowałam się miejscem, w którym spędziłam wakacje z rodziną – w Miakobie w Meksyku. Mają te olejki eteryczne, które sprawiły, że zapach był bardzo zmysłowy – migdały, bergamotka i kadzidło. Bardzo tradycyjne zapachy, które łączą się, tworząc ponadczasowe zapachy.

undefinedundefined

MA: Czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie?
Jessica: Lakier do włosów jest w planach. Inną rzeczą, o którą się staramy, jest suchy szampon.

MA: Skąd czerpiesz inspiracje?
Jessica: Z podróży. Architektura, palety kolorów. Widząc świat i różne kultury, różne miasta. Inspirują mnie.

MA: Jak wyglądasz, kiedy jesteś w biurze?
Jessica: Fale spryskuję sprayem z solą morską. Latem nakładam odżywkę na końcówki i często kręcę włosy. W zimie pozwalam im układać się jak chcą.

MA: Jakie kosmetyki zawsze masz w torebce?
Jessica: Magic Balm jest świetny, na czerwonym dywanie i poza nim. Jest bardzo naturalny i sprawia, że nie widać makijażu. Nigdy się nie pudrowałam. Kiedyś makijażysta pokazał mi dwa zdjęcia – osoby z pudrem i bez i na tym drugim zdjęciu kobieta wyglądała o wiele młodziej. Lubię wygląd naturalnej twarzy. Dlatego uwielbiam używać Magic Balm dla tego naturalnego efektu. Nakładam go na nierówności na twarzy, na usta i nos. Jest także świetny pod oczy.

MA: A jak szykujesz się na randkę?
Jessica: Pozwalam, aby włosy same wyschły, a potem używam prostownicy. Jen Atkin nauczyła mnie, jak to robić. Prostuję włosy w różnych kierunkach, co daje efekt nieładu. Całość spryskuję solą morską. W przypadku makijażu zawsze decyduję się podkreślić usta lub oczy. Do tego używam konturówki, która daje naturalny wygląd. Twarz wygląda świeżo, ale nie surowo. Zawsze staram się o odpowiednie konturowanie twarzy.

undefined
MA: Jaka jest najlepsza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałaś?
Jessica: Kiedy stałam się aktorką, będąc nastolatką, zaczęłam bardziej pielęgnować skórę, a mama zawsze powtarzała, żebym dbała o moją twarz. Doradzała, żebym zainwestowała w lepsze produkty, bo twarz mam tylko jedną. Na słońce stosuj krem z filtrem, myj twarz wieczorem i zainwestuj w kluczowe produkty. Mój makijaż zawsze był wysokiej jakości.

MA: Jaką radę dałabyś twoim córkom? Coś chciałbyś zrobić inaczej?
Jessica: To trudne, ponieważ są młode i nie mają makijażu, więc skupiam się na tym, kim są jako ludzie. Chcę, aby były pewne siebie, ale także współczujące, pokorne i słodkie. Myślę, że dla moich dzieci ważniejsze jest wnętrze niż wygląd.undefined

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Honest Company, makijaż, photoshoot, włosy

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. Zuzanna Janicka

    7 czerwca 2017 o 20:19

    Na niektórych fotkach wygląda prawie jak J.Lo :)

    Nowy wpis na http://www.the-rockferry.blog.onet.pl

     
  2. ~Rena

    7 czerwca 2017 o 22:36

    Świetne fotki, takie inne.
    A co u mnie, a ćwiczę sobie dalej, dietę staram się trzymać, różnie to wychodzi, ale staram się,nawet powiem Ci że w niedzielę pierwszy raz od urodzenia Amelki rozebrałam się do stroju :-), nie długo,ale już się odważyłam hihi :-D. Wcześniej się nie rozbierałam, bo wstydziłam się, albo pózniej, wiesz operacja itd…
    A co tam u Ciebie ??

    http://spicetki.blog.pl/

     
  3. ~Rena

    8 czerwca 2017 o 09:23

    Wysłałam Ci e-mail z zaproszeniem, jeśli się tam zapiszesz będziesz dostawać różne zaproszenia do testowania różnych produktów za darmo :-), możesz się zapisać.

    spicetki.blog.pl